Jesteś nie zalogowany. Stwórz konto lub zaloguj się!
rss psp-team
Strona głównaForumRedakcjaKontakt



Z końcem maja Namco Bandai zapowiedziało God Eater Festival 2010 z gwoździem programu, którym miała być zapowiedź czegoś związanego z grą God Eater. Cała tajemnica właśnie została rozwiązana.

Na łamach Famitsu, Namco Bandai poinformowało, że planuje wydać wersję rozszerzoną pierwowzoru nazywając ją: God Eater Burst. Tytuł tym samym nie będzie jeszcze bezpośrednią kontynuacją, jednak ulepszoną jedynką dzięki pomocy fanów.

Z rzeczy jak na razie potwierdzonych, w God Eater Burst ma się znaleźć podwojona ilość broni oraz stroi dla awatarów, nowa dodatkowa historia, nowe stworki Aragami do ubicia oraz zbalansowany gameplay, a także sporo ulepszeń wizualnych. Yusuke Tomizawa na łamach Famitsu powiedział, że powstanie God Eater Burst jest wynikiem listów fanów i próśb w nich zawartych, by stworzyć jeszcze lepszą grę.



W sieci pojawiły się następne informacje świadczące o tym, że sequel God Eater jest w produkcji.

Dwa tygodnie temu pisaliśmy na łamach wortalu o słowach, które padły z ust dyrektora generalnego Namco Bandai Shukuo Ishikawy, świadczących o tym, iż wydawca ma pewne plany dotyczące drugiej części God Eater. Dziś pojawiła się kolejna informacja sugerująca, iż druga część klonu Monster Huntera jest w produkcji.

 

 



W zasadzie God Eater dopiero w ostatnim czasie został rozplanowany na pozostałe regiony, jednak japońska firma ma spore plany związane ze swoją nową marką.

W prezentacji dla inwestorów Namco Bandai pochlebnie wspomniało o swoim nowym IP, które sprzedało się w 600 tysiącach sztuk w pięćdziesiąt dni, stając się jedną z lepiej sprzedających się gier firmy. Namco Bandai ma nadzieje, że tytuł ten odniesie podobny sukces za granicami KKW i stanie się tym samym nowym rozpoznawalnym produktem.

Ponadto Shukuo Ishikawa (CEO, Namco Bandai) podczas prezentacji miał wspomnieć o drugiej odsłonie gry. Na razie jednak zero konkretów. Nie wiadomo również, czy firma nie zdecyduje się na krok w kierunku rozpowszechnienia marki "God Eater" na inne platformy, tak jak to w ostatnim czasie robi Capcom ze swoim Monster Hunter.



Europejski oddział Namco Bandai podzielił się dziś informacją, że tytuł God Eater planowany jest również dla europejskich graczy. Jest jednak jedno małe "ale".

W lutym mieliśmy okazję poinformować was, że God Eater opuści Japonię i w trzecim kwartale bieżącego roku zostanie wydany w Ameryce Północnej przez D3Publisher. Niestety, mieszkańcy starego kontynentu na tę produkcję będą musieli poczekać jeszcze dłużej. Jak podało Namco Bandai, God Eater znajdzie się na półkach sklepowych dopiero na początku 2011 roku.

God Eater swoją premierę w Japonii otrzymał 4 lutego 2010 i sprzedał się (wg VGChartz) w ok. 600 tysięcy egzemplarzy. Zobaczymy, jak produkcja poradzi sobie na zachodzie.



Kolejny piątek to również kolejne wyniki sprzedaży konsol oraz oprogramowania z ubiegłego tygodnia w Japonii. PSP tym razem dało ostrego kopa konkurencji.

W ubiegłym tygodniu konsola PlayStation Portable sprzedała się prawie w 65 tysiącach egzemplarzy. Co prawda, wyszło wtedy parę nowych tytułów na kieszonkę, jednak główną siłą napędową jest tutaj premiera nowych różowych zestawów dla japońskiego klienta. PSP Go natomiast nadal na niezmienionej pozycji ze sprzedażą prawie półtora tysiąca sztuk.

W zestawieniu sprzedaży oprogramowania również nie jest źle, chociaż w tych wynikach premiera nowych Pokemonów na Nintendo DS porządnie wyprzedziła konkurencyjne tytuły o dobre 100 tysięcy. Drugie miejsce zajął wydany w ubiegłym tygodniu .hack//link. Inne produkcje na PSP, które znalazły się w pierwszej dziesiątce to Kenka Bancho 4 oraz God Eater.



Wyniki sprzedaży konsol:



Zapowiedziany wczoraj oficjalnie dla zachodu God Eater tymczasem podbija listy sprzedaży oprogramowania na konsole w Japonii.

Jak wynika z udostępnionego dziś zestawienia Media Create obejmującego poprzedni tydzień (8-14/02/10), produkcja od Namco Bandai sprzedała się w kolejnym 100 tysięcznym nakładzie. Podnosząc sumę sprzedanych kopii do pół miliona. Nic dziwnego zatem, że tytuł szybko doczekał się zapowiedzi na Amerykę. Zastanawiające jest tylko to, dlaczego D3Publishing ma zamiar odwalać cała brudną robotę za Namco :0.

Gorszą wiadomością jest fakt, że to jedyny tytuł na PlayStation Portable, który znalazł się w pierwszej dziesiątce zestawienia.



Informacja ta z pewnością ucieszy wielu użytkowników tego vortalu. God Eater pojawi się w pełni zrozumiałym dla większości języku. Koniec z natłokiem krzaczków.

Fani Monster Huntera oraz Ci, którzy lubią grać z innymi powinni zacierać ręce. Ci pierwsi dlatego, że pojawi się angielskojęzyczna konkurencja dla serii Monster Hunter, a konkurencja wymusza rywalizację, która jest bardzo pożądanym stymulatorem dla twórców. Przy okazji tytuł ten osłodzi Wam chwile w oczekiwaniu na upragnionego Monster Huntera 3 Portable. Ci drudzy natomiast, dostaną tytuł przy którym można spędzić razem ze znajomymi naprawdę wiele godzin.

 



Media Create opublikowało nowe wyniki sprzedaży z ubiegłego tygodnia. Zgadnijcie co jest na pierwszym miejscu ;). Jeśli już się założyłeś z kumplem, to czas rozstrzygnąć zakład.

Demo zostało ściągnięte półtora miliona razy, więc nie mogło być inaczej. Pierwsze miejsce zajęła wydana w zeszłym tygodniu produkcja od Namco Bandai - God Eater ze sprzedażą prawie 300 tysięcy. W pierwszej dziesiątce uplasowała się również gra od Konami - Pop'n Music Portable oraz Kingdom Hearts: Birth by Sleep. Poniżej pełny spis.

 



W miniony czwartek na terenie Japonii odbyła się premiera nowej produkcji od Namco Bandai - God Eater. Jeden z nabywców produkcji, znalazł sympatycznego buga ułatwiającego grę.

Demo God Eater do swojej premiery, 4 lutego pobrane zostało półtora miliona razy i wszystko wskazuje, że może to być jedna z lepiej sprzedających się gier Namco Bandai w tym roku. Produkcja ta nie jest jednak wolna od błędów. Zresztą, która gra jest ich pozbawiona?

Jeden z konsumentów podpisujący się w wirtualnym świecie jako "Hachimaki" odkrył, jak szybko dorobić się fortuny w grze. W głównym sklepie pewien przedmiot sprzedawany jest za 50fc (fc, wewnętrzna waluta gry). Ten sam przedmiot, w tym samym sklepie można sprzedać dwukrotnie drożej. Malutki bug, który pozwoli każdemu kto posiada japońską wersję gry zaopatrzyć się w ogromne sumy na dodatkowe wyposażenie etc.