Pod komentarzami z poprzednią częścią wszyscy zgodnie obstawialiście, że margarynopodobny stwór zniknie wraz z kolejnym epizodem promującym nadchodzące produkcje na PS Vita. Myliliście się.
Stworek wraca, godnie skupiając się na kolejnym, w zasadzie najważniejszym aspekcie nowej kieszonki PS Vita. Jak niemiecki oddział Sony Computer Entertainment zdecydował się przedstawić gry, dowiecie się już sami, oglądając niżej załączoną czwartą cześć.







