Jesteś nie zalogowany. Stwórz konto lub zaloguj się!
Strona głównaForumRedakcjaKontakt



12 kwiecień, 2011 - 21:33 Burgund

Każdy z nas ma w swoim życiorysie niejedną ciekawą historię. Jakieś spełnione marzenie, lub coś w tym stylu. Sony zaprezentowało nam krótki filmik przybliżający jedną z nich.

LittleBig Story jest krótką opowieścią o marzeniach spełnionych dzięki grze LittleBigPlanet. W filmie poznajemy historię Johna - niespotykanie kreatywnego gościa uwielbiającego rozwiązywać problemy w jak najbardziej pomysłowy sposób. Tworzenie jest jego pasją, której poświęcał ogromną ilość czasu. Dowiadujemy się, że dzięki możliwościom, jakie daje gra LittleBigPlanet, mógł oddać się całkowicie swojemu hobby i tworzyć prawie że bez ograniczeń. Jego upór pozwolił mu w końcu wykorzystać jedyną w życiu okazję, aby stać się członkiem zespołu pracującego nad LittleBigPlanet. Szczegółową, pełną wyznań i ciekawostek historię naszego bohatera możecie poznać w poniższym filmiku. Jest on dowodem na to, że dzieło MediaMolecule to nie tylko zwykła gra wideo. To także narzędzie do spełniania marzeń i realizacji swoich wizji.

 

 

 

Na dokładkę za pośrednictwem powyższego filmu (klikając w niego ponownie) możecie przejść do strony konkursowej Sony Poland na Facebooku. Będąc już na niej wystarczy, że przy pomocy dostępnych narzędzi zaprojektujecie swojego SackBoy'a. Warto wziąć udział, gdyż jest o co walczyć! Zwycięzcy zostaną wyłonieni drogą losowania, a następnie obdarowani przez samo Sony telewizorami Sony Bravia, konsolami PS3 oraz maskotkami SackBoy'a. Konkurs trwa do 24 kwietnia.

Na deserek proponujemy, abyście również i Wy w komentarzach podzielili się swoimi MałymiWielkimi Historiami, niekoniecznie nawiązującymi do gier wideo.

Odpowiedzi

Portret użytkownika shinobi

Nikt chętny ? ,a więc ja coś

Nikt chętny ? ,a więc ja coś opowiem.
Jestem niepełnosprawny, moja dolegliwość polega na tym że wolniej myślę(choć patrząc na polityków to czuje sie wpełni normalny :P ) i słabo widzę.
No ale do czego zmierzam. otóż ktoś wykombinował że, nie dam sobie rady w grupie zdrowych dzieci. Więc miałem indywidualne, a co za tym idzie miałem słaby kontakt z rówieśnikami.
Przez co czułem się trochę samotny zwłaszcza że klasa nie informowała mnie o wycieczkach czy wspólnym zdjęciu czego dowiedziałem się pól godziny przed.
W (normalnym)liceum poznałem innych nie pełnosprawnych z którymi trzymałem
(byli dużo bardziej bystrzy niż  klasa zdrowych). Przy pomocy wiedzy którą dali mi nauczyciele zdałem maturę.
Potem (nie wiedząc co robić dalej) poszedłem do technikum zwiazane z reklamą.
miałem pierwszy raz chodzić  na lekcje z zdrowymi ludźmi , nie mineły jeszcze dwa tygodnie a już znalazłem kogoś kto  normalnie zemną rozmawiał(i pomyśleć że na wiedzy o społeczenstwie  kiedy uczyłem się o grupie i przyjaźni myślałem że to bujda)
Kiedy zaczeły się sprawdziany zdałem sobie sprawe że wcale nie jestem gorszy od innych.

A teraz stodiuje grafike i pierwszy semestr mam już za sobą.

Jezeli jesteś niepelnosprawny i czytasz te słowa wierz w siebie i  nie poddawaj się ,
nie jesteś gorszy od innych możesz być tylko lepszy.
No to było by tyle, może teraż ktos odwarzy się napisać.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Type the characters you see in this picture.
Przepisz znaki widoczne w powyższym obrazku. Jeśli nie możesz ich odczytać, wciśnij Podgląd, by wygenerować nowy kod. Wielkość liter nie ma znaczenia.