Wczoraj mogliście zapoznać się z ogólnymi wyliczeniami japońskiego CESA (Computer Entertainment Suppliers Association). Postanowiono opublikować również owe wyniki z rozbiciem na poszczególne tytuły.
Wynika z nich, że najchętniej nielegalnie ściąganą produkcją jest Dissidia: Final Fantasy, która pobrana została 5,281,223 razy generując straty rzędu 30,6 miliardów yenów (335 milionów dolarów). Oczywiście liczby te mogą być mniejsze ze względu na fakt, że dana osoba mogła kupić później oryginał, do tego nie uwzględniano przecen itp. Dissidia: Final Fantasy w Japonii sprzedała się w ilości prawie miliona sztuk (0.9), na całym świecie w prawie dwóch (1.76).
Kolejnym tytułem w tym niechlubnym zestawieniu jest Phantasy Star Portable 2, ściągnięte 4,665,510 razy generując straty na sumę 22,394 miliardów yenów (245 milionów dolarów). Tytuł sprzedał się w zaledwie 580 tysięcy sztuk. Co ciekawe pierwsza odsłona z tej serii została nielegalnie pobrania tylko 665,320, sprzedając się ogółem w 0.83 mln egzemplarzy.
Dalej mamy Dynasty Warriors Strikeforce. Pobrane 2,072,942 razy, straty 9,950 miliardów yenów (109 milionów dolarów). Sprzedaż w Japonii - 380 tysięcy, ogółem 430 tysięcy egzemplarzy.
Następnie Monster Hunter Freedom Unite. Pobrane 1,820,282 razy, straty 8,322 miliardów yenów (91 milionów dolarów). Sprzedaż w Japonii - 3.9 miliona sztuk, ogółem 4.60 mln.
Piąta produkcja to Crisis Core: Final Fantasy VII. Pobrana 1,223,881 razy. Straty 7,098 miliardów yenów (77 miliony dolarów). Sprzedaż w Japonii - 800 tysięcy, ogółem 2,47 miliona.
I tak właśnie prezentuje się pierwsza piątka z raportu CESA (via Siliconera). Dane sprzedaży poszczególnych tytułów via vgchartz.







Odpowiedzi
Szkoda gadać ( i nie
Esc - 9 czerwiec, 2010 - 13:48Szkoda gadać ( i nie zaczynajcie gadki co zrobić aby nie piracili gier , bo to już było wałkowane)
Ludzie są dziwni ..
majsterb3 - 9 czerwiec, 2010 - 13:56Ludzie są dziwni ..
Nie pisz jednosłownych
G4tsu - 9 czerwiec, 2010 - 13:59Nie pisz jednosłownych komentów jeden pod drugim...
ciekawe jak to sprawdzili
Warlord - 9 czerwiec, 2010 - 14:15ciekawe jak to sprawdzili
wróżyli z fusów...
NoVy - 9 czerwiec, 2010 - 14:18wróżyli z fusów...
Kurde, a już myślałem, że
Donkotjo - 9 czerwiec, 2010 - 16:04Kurde, a już myślałem, że napisali smsa do wróżki Jowity :D
Ale te gry się sprzedały
Nightkriss - 9 czerwiec, 2010 - 17:28Ale te gry się sprzedały bardz dobrze i przyniosły spore zyski tworcom. Więc o jakich stratach mowa? W końcu wersja piracka to demo a potem nawet po przejściu pirata się leci do sklepu by miec w kolekcji te perelki. Ja tak zrobiłem, ponad 700H nabite w Dissidii, gram dalej na piracie (ISO), ale niedawno w podzięce dla SE za tak świetną grę kupiłem egzemplarz. Leży reprezentatywnie na półce, a w konsoli dalej pirat....bo ISO wygodniejsze ;P
Ach ci piraci ciężko się ich
Zell1988 - 9 czerwiec, 2010 - 18:00Ach ci piraci ciężko się ich pozbyć (nielepiej sobie kupić orginała ?)
Tylko po co? Masz to samo
Katsuhito - 10 czerwiec, 2010 - 16:36Tylko po co? Masz to samo tylko,ze musiałeś zapłacić :<
nawet lepiej jest... szybciej
kielbaska - 13 czerwiec, 2010 - 19:02nawet lepiej jest... szybciej sie wczytuje, plytka nie halasuje i mozna miec pare gierek na karcie pamieci
i mozesz sprawdzic dowolna gre, a nie kupowac na czuja, czy ci sie spodoba czy nie :P
to nie wina piratow tylko polityki sony
Przecież te wyliczenia strat
Kojin - 10 czerwiec, 2010 - 16:02Przecież te wyliczenia strat to czysta fikcja. Nie pokazują ile strat wygenerowali Ci paskudni piraci, a jedynie przedstawiają pobożne życzenia związane ze sprzedażą poszczególnych tytułów. Anyway, kto w ogóle ciągnie taką Dissidie? Sory, ale na takiego gniota to szkoda miejsca na dysku, o memory sticku już nawet nie wspominając ;)
Jedna z najzajebistszych pod
Katsuhito - 10 czerwiec, 2010 - 16:37Jedna z najzajebistszych pod każdym względem gier na psp ci się nie podobała? =0 gz
Nic dziwnego to co najlepsze
Mycha93 - 10 czerwiec, 2010 - 16:13Nic dziwnego to co najlepsze jest najbardziej piracone x(
Dodaj nową odpowiedź