Już niedługo będzie nam dane zagrać w najnowszą odsłonę Naruto. Co takiego ta gra ma w sobie niesamowitego? Twórcy przede wszystkim zachwalają system walki oraz epicką przygodę w świecie tego anime.
Namco Bandai Games Europe ogłosiło, iż prace nad angielską wersją Naruto Shippuden: UNH 3 zostały oficjalnie zakończone. Oparta na anime gra jest bijatyką, która zaoferuje nam poprawione mechanizmy walki, całkiem nowy tryb "przygody" oraz teoretycznie solidny multiplayer. Dla przypomnienia, produkcja została opracowana przez studio developerskie CyberConnect 2 i trafi na półki sklepowe w Europie, Afryce oraz Bliskiego Wschodu już 14 maja bieżącego roku.

Przypominając ogólnie zarys gry. W najnowszej odsłonie Naruto, czterech graczy otrzyma możliwość przejścia razem fabuły w nowym trybie "Master Road", gdzie będą podążać za Kyubi'm Kitsune chcącym uratować swojego przyjaciela Sasuke. Otrzymamy więc ponad 80 misji, w których sprawdzimy nasze umiejętności grając jednym z ponad 50 bohaterów dostępnych w produkcji.
Ponadto po raz pierwszy w historii serii zmianie ulegnie system walki, dzięki czemu weźmiemy udział w czteroosobowych potyczkach. Dzięki połączeniu ad-hoc gracze będą mogli łączyć się w drużyny i razem walczyć przeciwko oponentom. Jednakże i samotnicy bez przeszkód zagrają w tę produkcję, jako iż każdy z trybów gry będzie można przejść również solo.
Jak widać całkiem tego sporo, jednakże jak wiadomo nie od dziś, ilość nie zawsze przekłada się na jakość. Tym bardziej, że produkcja osiągnęła średni sukces w Japonii. W drugiej połowie grudnia (tuż po jej premierze) uplasowała się na 7 pozycji najlepiej sprzedających się gier, natomiast w pierwszych dwóch tygodniach stycznia odnotowała znaczący spadek na 29 miejsce, by potem z listy zupełnie zniknąć i już na nią nie powrócić.
Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Heroes będzie dostępny 14 maja 2010 roku. Wtedy tak naprawdę dopiero się przekonamy ile jest warta produkcja CyberConnect 2.







Odpowiedzi
Ja i tak wole wersje
emilb00 - 13 kwiecień, 2010 - 08:04Ja i tak wole wersje japonska. W pierwsza i druga czesc grałem na ps2 w wersji jamponskiej i powiem ze bardziej oddaje klimat.
Hahahaha,taa...napewno wolisz
BeastUSSJ - 13 kwiecień, 2010 - 19:53Hahahaha,taa...napewno wolisz i szczególnie wszystko rozumiesz,oddaje klimat tylko dlatego bo oglądałeś w takim języku.Oglądam wersję z angielskim dubb'em i wolę rozumieć niż się domyślać co oznaczają wypowiedzi mojego herosa.Nie mówię że japoński gorszy,nie mówię też że lepszy,po prostu anime oglądam po angielsku i przy takim wolę pozostać.Co do gry mam nadzieję że ten COOP będzie zapisywał stan dla wszystkich graczy a nie dla Host'a.
PS.Też grałem w NUN4 i 5 ale czekałem na angielską wersję,szkoda że w NUN5 nie było Dubb'u.
A co w tej gorze rozumiec
emilb00 - 13 kwiecień, 2010 - 23:18A co w tej gorze rozumiec trzeba ? Szczerze to najważniejsza jest przyjemnosc z krecenia combo'sów dla mnie tam rozumiec nie trzeba. Ja ogladam jap + napisy
"Ja ogladam jap + napisy"-o
BeastUSSJ - 14 kwiecień, 2010 - 14:37"Ja ogladam jap + napisy"-o tym mówię oglądasz po japońsku i dlatego czujesz się nie swojo jak postacie mają inne głosy w grze.Jeśli chodzi o fabułe to samo kręcenie czy jak to inaczej ująć gameplay to połowa przyjemność,drugie 50% stanowi fabuła.Jeśli podchodzisz tak do każdej gry to sorry ale fabuła jest "ważna".
Dla mnie największa
emilb00 - 16 kwiecień, 2010 - 13:06Dla mnie największa przyjemnoscia z tej gry jest usiąsc z kolegami w kanciapie napic sie piwka i zatoczyc kilkanascie rundek vs i o to w tym wszystkim chodzi :D Fabula ? hmm jak ktos oglada anime bądz czyta mange to nic nowego sie nie dowie a wrecz zna juz cała fabułe tej gry ^^. Ja w to gram ze znajomymi jak niktórzy w tekkena.
Dodaj nową odpowiedź