Tak przynajmniej wynika z pierwszych doniesień odnośnie braku możliwości zakupienia własnego egzemplarza.
Konkretnych liczb na razie brak, jednak w większości japońskich sklepów nie można już nabyć swojego egzemplarza. Braki odnotowały m.in. sieci sklepów Yodobashi Camera, Sofmap, Bic i wiele innych jak wylicza blog My Game News Flash.
Cyferki z pierwszych dni sprzedaży kociego Monster Hunter powinniśmy poznać jeszcze w tym tygodniu z raportu Media Create. Inną kwestią pozostaje, w jakim nakładzie rozprowadzono tytuł na premierę. Jeśli był on stosunkowo niski, to widocznie sam Capcom nie docenił swojej marki.
Monster Hunter Diary: Pokapoka Airu Village dostępne było również z zestawem startowym, w którym szło znaleźć różowe PSP. Można się spodziewać, że dzięki temu zabiegowi również sama sprzedaż kieszonek poszła w górę. Więcej fotografii z serii "wysprzedane" znajdziecie na wspomnianym wcześniej blogu.














