Jesteś nie zalogowany. Stwórz konto lub zaloguj się!
Strona głównaForumRedakcjaKontakt



Na nasz redakcyjny e-mail odezwał się pracownik firmy PowerLev, który wydaje się być zaznajomiony z nowym projektem studia FuturLab.

W przekazanej nam paczce znalazło się kilka pierwszych screenów przedstawiających wygląd gry oraz plik objaśniający ogólną mechanikę działania produkcji. Całość wydaje się pasować do ujawnionego jakiś czas temu nowego projektu studia FuturLab, zahaczającego o kosmiczną strzelankę. Poniżej możecie zobaczyć kilka prawdopodobnych screenów z gry oraz pobrać i przejrzeć plik PDF, w którym uwzględniono m.in. sposób ratowania uwięzionych statków, a także jak korzystać z teleportów.

O nowej grze FuturLaba w zasadzie oficjalnie niewiele wiadomo, produkcja nawet nie zyskała póki co oficjalnego tytułu. Zobaczymy, co na ten wyciek powie samo studio.

 



Od jutra rusza nowa oferta w sklepach Media Expert, w której uświadczymy między innymi promocji, która dotyczy gier.

Promocja ta daje nam możliwość zakupienia trzech gier w cenie dwóch, zatem mamy szansę powiększyć naszą kolekcję o kolejne pozycje i to w całkiem atrakcyjnej cenie. Przykładowo gry z serii Essentials mogą stać się naszą własnością nie za standardowe 39zł, a zaledwie 26zł od sztuki, jeszcze bardziej zachęcając nas, by sięgnąć do portfela po skrzętnie przechowywane zaskórniaki. Jak widać na załączonym screenie, oferta dotyczy wszystkich gier za wyjątkiem FIFY 11, także w zasadzie jedynym ograniczeniem jest ilość zasobów odwiedzonej przez nas placówki. Trudno mi powiedzieć, czy promocja ta obejmuje wszystkie sklepy ME - tego musicie się dowiadywać na miejscu.



Pod koniec aktualnego roku LucasArts planuje wydać na naszą kieszonkę LEGO Star Wars III: The Clone Wars oraz Star Wars: The Force Unleashed II. Możliwe, że w przygotowaniu jest również i trzeci tytuł - Star Wars: Battlefront III.

Zanim jednak zaczniecie się cieszyć, należy zaznaczyć, że aktualnie informacja ta ma status plotki, którą w zasadzie jeszcze każdy może sprawdzić. Otóż na serwerach online serwisu GameSpy dzięki prostemu programowi szpiegującemu udało się znaleźć serwery odpowiadające za niezapowiedzianą jak dotąd odsłonę Star Wars z podtytułem Battlefront III.

Postawione serwery na GameSpy sugerują, że tytuł miałby pojawić się na większość aktualnie wspieranych platform w tym i Xbox 360, który w zasadzie jest niezależny ze swoim Livem. Na battlefront3.net, które jest źródłem tej informacji, możecie znaleźć wspomniany wyżej program. Nam chyba pozostaje na razie poczekać na E3 lub wcześniejszy komentarz firmy LucasArts.



Wydaje się, że od premiery Killzone 2 minęły wieki, a to niespełna dopiero rok. O samym Killzone: Liberation dla kieszonki już nie wspominając. Przydałaby się w końcu druga odsłona tej kultowej gry.

Od ubiegłorocznej plotki w holenderskim magazynie wskazującej, że Guerrilla Games pracuje nad Killzone 3 na stacjonarkę oraz Killzone: Liberation 2 dla PSP nic się nowego nie pojawiło, a sam temat naszej wersji odszedł w zapomnienie. Dzisiejsza plotka może dodać trochę nadziei fanom wyczekującym KL2, chociaż niekoniecznie o nią musi tu chodzić.

Mianowicie na oficjalnym profilu LinkedIn - Michiel van der Leeuw (Technical Director, Guerrilla Games) zaznaczył, że pracuje nad "nieujawnionymi projektami". Jak nie trudno się domyśleć w całej tej wiadomości chodzi o to jedno słowo "projekty".



Gdy tylko pojawiała się nowa wersja kolorystyczna PSP to zawsze informowaliśmy Was o tym fakcie. Tym razem niespodzianka, nowego kolorku nie będzie, a nawet jeden...

...być może nam ubędzie. Kolorów PSP jest tak wiele, iż wątpię, aby ktokolwiek potrafił jednym duszkiem wymienić wszystkie dostępne wariacje (ja sam nie potrafię). Mowa oczywiście o PSP-300x. Wróćmy jednak do sedna sprawy.

 



Z rana informowaliśmy Was o nowych zabezpieczeniach, które postanowiło wprowadzić SCEA wraz z wydaniem gry SOCOM: U.S. Navy SEALs Fireteam Bravo 3. Cóż, złamano je...

Nie upłynęły 24 godziny, a nowe testowe zabezpieczenia wprowadzone przez Sony wymagające aktywacji trybu multiplayer  zostały złamane. Zabezpieczenia te ominął człowiek podpisujący się w sieci jako "RedHatePSP" publikując w internecie materiał wideo pokazujący jak łączy się do serwerów online gry SOCOM: U.S. Navy SEALs Fireteam Bravo 3.

Sam materiał w serwisie youtube został opublikowany w kategorii "śmieszne", a sam autor dodaje, że czeka na kolejne wyzwania związane z zabezpieczeniem gier przez japońskiego giganta. Pliki umożliwiające grę na serwerach online według zapewnień autora nie zostaną opublikowane.

 



Kolebką PlayStation jest bez wątpienia Japonia, ale co można by zrobić, aby choć trochę umocnić swoją pozycję na rodzimym rynku, zwłaszcza, że duże N nie śpi.

Panowie z SCEJ postanowili, że otworzą sklepy specjalnie i tylko wyłącznie dedykowane marce PlayStation, a liczba ich będzie wynosić aż dwa. Lokalizacja tych przybytków była z pewnością bardzo przemyślana i nie ma tu mowy o żadnym przypadku. Jeden pojawi się w Osace, a konkretniej w galerii handlowej Joshin Denki. Drugi natomiast zagości w jednej z dzielnic stolicy KKW, czyli krótko mówiąc Tokio (dystrykt Ikebukuro w galerii handlowej Yamada Denki).

 

 



Wszyscy fani przenośnych polowań na przerośnięte stwory z niecierpliwością czekają na nowe informacje dotyczące kolejnej odsłony Monster Hunter Freedom.

W ostatnich miesiącach przez nasz wortal przewinął się również mały skan informujący o przenośnej trojce, jednak po tym fakcie Capcom nie powiedział nic nowego. Możliwe, że był to perfekcyjnie stworzony fake.

Dzisiaj natomiast pojawiła się zapowiedź nowego numeru magazynu Gamewave, wydawanego w Hong Kongu. Na okładce właśnie tego czasopisma widnieje logo Monster Hunter Tri Portable. Czyżby w końcu Capcom postanowiło oficjalnie zapowiedzieć tę produkcję? Jeśli tak, to tytuł miałby się pojawić pod koniec bieżącego roku w Japonii - jeśli wierzyć plotce.

Na plus tej informacji można zaliczyć to, że Gamewave ma obszerną historię w ujawnianiu nowych zapowiedzi gier. Jako pierwsi wspomnieli o przenośnej wersji gry Persona, czy też Disgaea 2: Dark Hero Days. Nie pozostaje zatem nic innego jak odczekać cierpliwie najbliższe dni.

 



PSP Go co by nie mówić, okazało się drogą zabawką, na którą pozwolić sobie mogą nieliczni oraz Ci, którzy nie przywiązują uwagi do pudełkowych edycji gier. Czy zatem można jeszcze coś zrobić z obecną sytuacją?

Fakt, że najnowsza reedycja konsoli PlayStation Portable okazała się marketingowym fiaskiem, a jej sprzedaż nijak ma się do wyników poprzedniego modelu z napędem UMD, na pewno nie zadowala japoński koncern.

 

 



Możecie zgadywać. Od razu zaznaczę tylko, że nie jest to miłość, a bardziej intratne uczucie.

W dobie wszechobecnego terroryzmu coraz trudniej na pokład samolotu wziąć ze sobą coś co mogłoby w łatwy i przyjemny sposób umilić nam podróż. Wszelka elektronika jest krótko mówiąc be. Niby linie lotnicze dbają o naszą rozrywkę umożliwiając oglądanie filmów bądź słuchanie muzyki, a człowiek z reguły dla zabicia czasu stara się po prostu przespać.