Od kilkunastu dni mieliście okazję przeczytać recenzję Army of Two: The 40th Day. U mnie Salem i Rios też zagościli, lecz nie byłem dla nich zbyt pobłażliwy.
Salem i Rios wpadli do naszych konsolek z grą, która z miejsca została przyrównana do Killzone Liberation. Czy ten duet jest na tyle mocny, by podskoczyć Templarowi, czy raczej mogą mu co najwyżej wyczyścić po bucie? Moją opinię poznacie oglądając poniższą wideorecenzję Army of Two: The 40th Day w wersji na PSP.
Od redakcji: Materiał serwisu psptv.pl umieszczony w ramach obopólnej partnerskiej współpracy. Opinia na temat recenzowanej gry przez w/w stronę może różnić się od redakcyjnej.







Odpowiedzi
"Rodzynki na wielkim cieście
vastator - 24 luty, 2010 - 16:43"Rodzynki na wielkim cieście zrobionym z kupy" - 3 razy sprawdzałem czy dobrze usłyszałem. HA! HA!
Zgadzam się w 100%, tylko
Viper_PL - 24 luty, 2010 - 16:45Zgadzam się w 100%, tylko ocena i tak zawyżona xD
Już demo nie dawało znać że
Mycha93 - 24 luty, 2010 - 18:44Już demo nie dawało znać że to nic dobrego z tego nie będzie (Helgast górą ;D)
Przekonałeś mnie że nie warto
walekpl123 - 24 luty, 2010 - 20:57Przekonałeś mnie że nie warto o tym nawet myśleć. ;)
Mnie bardzo zastanawia
budyll - 24 luty, 2010 - 22:09Mnie bardzo zastanawia dlaczego nie mogli zrobić z tej gry czegoś na wzór: Syphon Filter czy Resistance:Retribution. Obydwie te gry wyglądały świetnie, były długie ( na obie potrzebowałem ok. 20 godzin ), miały przepiękną grafikę, zajefajną fabułę i w ogóle. Twórcy wersji na PSP nie pokazali się w dobrym świetle. Nie chodzi tu o grafikę ani nic z tych rzeczy jednak twórcy np. Syphon Filter: Logan's Shadow pokazali co da się wyciągnąć z konsoli PSP przy okazji dając: super, extra i miodną fabułę, świetną grafikę ( Logan's Shadow moim zdaniem ma jak na razie najlepszą grafikę jaką kiedykolwiek miała jakaś gra na PSP, a ta woda? Wyglądała lepiej niż w nie jednej grze na PS2; i nie, moim zdaniem GoW nie ma najlepszej grafiki na PSP ) i przede wszystkim długość gry. Tak jak napisałem troszkę wyżej na przejście potrzebne było mi ok. 20 godzin a to jak na grę PSP bardzo, bardzo dobrze. Chociaż od początku zastanawiało mnie jak na pamięci UMD, która wynosi 1.8GB zmieścili grę z tak bardzo dopracowanymi detalami i grafiką, zachowując przy tym bardzo dużo godzin rozgrywki. Pieczarka teraz mam do Ciebie jedno pytanie: Może pokusisz się na zrobienie recenzji gry: Syphon Filter: Logan's Shadow :)?
"Widokiem z góry" no jaki
makaw - 25 luty, 2010 - 00:46"Widokiem z góry" no jaki widok z góry?! Nazywaj rzeczy po imieniu! =.="
"niechętnie strzela, nie potrafi skryć się za osłoną"od tego są te szczątkowe komendy xD
"Nie można ich zmienić, aż do ponownego spotkania sprzedawcy (bronie)" Kłamstwo! W kilku etapach są specjalne szafy w których zmieniasz wyposażenie!
Wzbogać swoje słownictwo!
A tak podsumowując to nawet tutaj nie było co recenzji robić. Jest to kolejna "reklamówka", aby zagrać na dużych konsolach ;)
Widok izometryczny, widok z
Pieczarka - 25 luty, 2010 - 01:51Widok izometryczny, widok z góry... jeden pies. (; Szafę widziałem raz, a nad słownictwem trwają prace. :p
Wiesz widok izometryczny a
budyll - 26 luty, 2010 - 00:00Wiesz widok izometryczny a widok z góry to dwie różne rzeczy. I na prawdę zabierz się za robienie recenzji gier, które są warte robienia o nich recenzji a nie taki "Crap". Dobija mnie jeszcze jedna rzecz mianowicie: "Ta gra woła o pomstę do nieba". Mówiłeś to nie tylko przy tej recenzji ale też powiedziałeś to np. przy Assassins Creed: Bloodlines, który złą grą nie jest i nie żałuję wydanych na nią pieniędzy. Nie zrozum mnie źle ale twój głos jakoś nie pasuje do żadnej recenzji, którą zrobiłeś. Po prostu twój głos nie pasuje do recenzowania gier. Ale jeżeli jeszcze chcesz to robić ( w co nie wątpię bo kiedyś na pewno będzie lepiej :), czego życzę Ci z całego serca ) to może zrób recenzję gry "wartościowej" takiej jak: "Syphon Filter: Logan's Shadow", "GoW: Chains Of Olympus", "Killzone" Liberation" czy chociażby "SC: Essentials" :).
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :).
Dodaj nową odpowiedź