Jesteś nie zalogowany. Stwórz konto lub zaloguj się!
rss psp-team
Strona głównaForumRedakcjaKontakt



1 luty, 2010 - 20:47 Pieczarka

W ostatniej wideorecenzji zmieszałem z błotem Altaira, warto więc dla przeciwwagi przyjrzeć się grze dobrej. Tym razem padło na Zacka i jedną z ważniejszych gier w historii PSP.

Po ostatniej wideorecenzji, na Assassin's Creed Bloodlines nie zostawiłem suchej nitki, a Altair dostał ode mnie stos niemiłych słów. Dlatego też dla równowagi pokażę, że umiem też chwalić gry. Wybrałem tytuł nie byle jaki, bo jeden z najlepszych, jakie trafiły na PSP (co zresztą potwierdza ranking na portalu). Gra z Zackiem w roli głównej już od pierwszej zapowiedzi wzbudzała zachwyt i do dzisiaj jest pokazem możliwości konsoli. Czy i czym Crisis Core sobie na to wszystko zasłużył?

 

 

Od redakcji: Materiał serwisu psptv.pl umieszczony w ramach obopólnej partnerskiej współpracy. Opinia na temat recenzowanej gry przez w/w stronę może różnić się od redakcyjnej.

Odpowiedzi

Portret użytkownika adway

"łoooo a co to za ruletka?!"

"łoooo a co to za ruletka?!" Rozwalil mnie ten tekst ^^ A recenzja super ;)

Portret użytkownika fiszka14

Mnie też xDD

Mnie też xDD

Portret użytkownika Mycha93

Wszystko super ale moim

Wszystko super ale moim zdaniem powinno być 9/10 jeśli już to z minusem za kamerę albo za to że ktoś nie jest przekonany do niej lub ma nie pewności

Portret użytkownika Viper_PL

Jeden z najlepszych tytułów

Jeden z najlepszych tytułów jaki przyszło mi poznać na PSP xD Świetna recka i genialny wybór gry xD

Portret użytkownika diablos222

Wczoraj przelazłem FF Crisis

Wczoraj przelazłem FF Crisis Core. Na ostatniej scenie poryczałem się jak dzieciak! co dziwne, nigdy nie leciały mi łzy oglądając jakikolwiek film czy grając w jakąś grę, nawet przy scenie śmierci Simby. Autor ma dotego 100% rację. Po ostatnim demku nadal wlepiałem swe oczy w napisy końcowe jak debil czekający na zbawienie. Szkoda mi było tego że już przeszedłem tę grę. Z oceną 8/10 mogę się zgodzić. Grę przechodziłem tylko ze względu na fabułe scenki i demka. DMW mnie tylko irytowało od samego początku gry.

Portret użytkownika Barret

moje uwagi: strasznie dretwy

moje uwagi: strasznie dretwy tekst i za "madre" sformulowania.
ogolnie fajnie
tylko troche wiecej luzu i improwizacji
bo kiepsko sie slucha zle intonowany czytany tekst
pozdrawiam :)

Portret użytkownika Vicious

No więc i ja dorzucę 4 grosze

No więc i ja dorzucę 4 grosze :) . Po przejściu tej gry wszystkim fanom FF7 zalecam obejrzenie filmu Final Fantasy: Advent Children wersję reżyserską (i tylko tą) - rozszerzoną o pół h filmu - ze zmienioną lekko ostatnią walką. Dlaczego ? Ponieważ wreszcie wszystkie sprawy się rozwiązują - i są jasne.

FF:CC jest wspaniałym rozwinięciem historii FF7. W końcu mamy pełny obraz tego co się stało, dlaczego (a nie urywki jak w FF7). Co do recenzji. Jest OK. Lekko drętwo powiedziane ale jako fan FF7 nie mam się do czego przyczepić. Mogłeś natomiast jeszcze powiedzieć o bezsensie misji - których jest masa, ale które możemy wykonywać tylko w save point'ach (cóż za bezsens - czekamy na walkę z bosem a tu - hop wykonamy sobie z 20 misji jako odskocznię :D ) . Ich poziom też jest nie równy. Na początku banalne misje a później zgrzytanie zębów jak po raz n-ty zostaje się pokonany przez zwykłego potworka... Ocena OK - ale dodałbym że dla fanów FF7 niech dodadzą sobie 1 punkcik. Ktoś kto nie grał w FF7 nie do końca zrozumie sens i przesłanie tej gry. I trzeba powiedzieć, że dla ostatniej sceny warto przejść grę...
Pozdrawiam i czekam na kolejne recenzje.

Portret użytkownika Mycha93

A nie lepiej Final Fantasy:

A nie lepiej Final Fantasy: Advent Children complete??

Portret użytkownika Vicious

Complete albo reżyserska. Ja

Complete albo reżyserska. Ja mam wersję complete - ale jak kupowałem to mi powiedziano że to wersja reżyserska... Wszystko jedno - na jedno wychodzi ;)

Portret użytkownika Mycha93

Raczej nie bo chyba do

Raczej nie bo chyba do Complete dodają jeszcze On The Way To A Smile ale nie jestem pewien

Portret użytkownika Viper_PL

Ostatnia scena wyciśnie

Ostatnia scena wyciśnie emocje nawet z największego twardziela xD Chyba, że ktoś nie zrozumie sensu gry...

Portret użytkownika Antares

Jedna uwaga. Słuchałem dwa

Jedna uwaga. Słuchałem dwa razy i była mowa o zaginięciu "dżenesesa". Powinno się wymawiać raczej "dżenezisa" ;)

Portret użytkownika Pieczarka

Na moje to brzmi "dżenesysa",

Na moje to brzmi "dżenesysa", czyli tak jak wymawiane jest w grze. :p

Portret użytkownika fiszka14

Nie mogłem sobie wyobrazić

Nie mogłem sobie wyobrazić lepszej wideorecki xD. Zachęciła mnie do kupienia tytułu.