Jesteś nie zalogowany. Stwórz konto lub zaloguj się!
rss psp-team
Strona głównaForumRedakcjaKontakt

joannadarc_eng_001.jpgOd 2 dni jest dostępne angielsko-języczne demo gry, na którą wielu maniaków Final Fantasy Tactics (w tym i ja) czeka z wywieszonym jezorem i strużką śliny cieknącą równiutko z kącików ust. Udało mi sie położyć łapki na owym demie i oto moje spostrzeżenia. Oferuje ono tylko 2 misje + filmik reklamowy (bardzo ładny zresztą).

joannadarc_eng_012.jpgTO BĘDZIE HIT!!! - i na dobrą sprawę na tym już mógłbym skończyć... Historia (z tego co mi wiadomo gdyż w demie nic na jej temat nie było) będzie się kręcić wokół tytułowej Joanny d'Arc (ciekawostką jest to, że w tytule gry jej nazwisko jest zapisane błędnie, gdyż poprawna pisownia to d'Arc) i jej walce o wyzwolenie Francji będącej pod angielską okupacją.Tyle tła historycznego, a teraz przechodzimy do opisu gry własciwej. Jeżeli podobał ci sie Final Fantasy Tactics, to równiez bedziesz zachwycony tym co zaoferuje Ci ta produkcja. Interface walki jest żywcem wyjęty, z wielkiego hitu Squaresoftu i jeżeli spędziłeś trochę czasu przy FFT, to z miejsca poczujesz się jak w starych wygodnych butach – w sumie jak coś kopiować to tylko od najlepszych. Plansza tutaj jest podzielona na kwadraty, po których się poruszamy, każda postać ma z góry określony zasięg (który zależy rówież od wysokości terenu) i w jedej rundzie może wykoać następujący zestaw czynności:

 

1. Ruch
2. Atak / Użycie magii/skill'a / Trasformacja (o tym troche dalej) / Uzycie przedmiotu
3. Wybranie kierunku w którą strone ma być zwrócona nasza postać.
Dokładnie to samo co w Tacticsie.


joannadarc_eng_003.jpgInteresującą rzeczą podczas walki są - Burning Points oraz Unificated Guard. Burning Points – po zaatakowaniu postaci, w polu za nią pojawia się takie “coś” pomarańczowego, jeżeli teraz kolejna z naszych postaci, stanie w tym polu (dotyczy to tylko tej samej rundy) i zaatakuje, dostaje extra boost, który przekłada się na większy damage. Jest to świetna sprawa do rozwalania silnych przeciwników. Unificated Guard – kiedy nasze postacie stoją obok siebie, zostaje uaktywione tytułowe Unificated Guard – jest to ni mniej ni wiecej tylko “zbiorowa” obrona, która zwieksza szanse na sparowaie ataku (czyt. nietrafienie) przeciwnika.

joannadarc_eng_014.jpgKolejnym interesującym aspektem gry, są Transformacje. Niektóre z postaci (prawdopodobie tylko te, które mają jakiś wpływ a fabułe) posiadają umiejętość “przemiany” w silniejszą formę. Tytułowa Jeanne po transformacji przywdziewa rewelacyjną zbroję, oraz płytowy hełm zakrywający praktyczie całą jej twarz. Po takiej przemianie, postać dostaje niesamowity boost do statystyk i zyskuje dostęp do bardziej niszczycielskich technik. Oczywiście nie ma nic za darmo – używanie technik kosztuje punkty MP (Mana Points), a aby dokonać transformacji ależy zdobyć odpowiednią liczbe puktów SP (Special Points). Wątpię aby w tej grze była magia przywoławcza potworów (Summon'y z uniwersum FF), więc owe transformacje są bardzo miodnym dodatkiem. Reszta jest do bólu standardowa jeżeli chodzi o gry jRPG.

joannadarc_eng_020.jpgTypowe klasy postaci – rycerz, lancer, biały i czarny mag, łuczik....i pewno wiele innych, jednak w demie więcej ich nie pokazali.Chetie napisałbym cos o przerywnikach, między walkami (zakupy, poznawanie kolejnych watków fabuły), jednak w demku nie było mi dane ich zobaczyć – trzeba czekać do pełej wersji.

joannadarc_eng_026.jpgTeraz słówko o oprawie audio-wizualnej. Grafika baaaaardzo przypomina tą z Final Fantasy Tactisc, jednak postacie sa dużo ładniej wykonane (dam sobie rękę uciąć że w technologii cell shading), tła są szczegołowe i bardzo ładne, a muzyka jest taka jaka byc powinna – nie przeszkadza i nie irytuje, a to cholernie ważne w tego typu grach. Dodatkowo między misjami będą nam towarzyszyć
Póki co, efekty graficzne podczas czarów niestety NIE doruwnują tym z FFT i raczej wątpie aby się to zmieniło do czasu pełnej wersji.

joannadarc_eng_041.jpgJakbym teraz mial ocenić tą grę (tylko po tym co zobaczyłem w demie) to z czystym sumieniem, dałbym jej 8/10. Jak dla mnie, prawdopodobnie będzie to gra roku 2007 na PSP i przebić ją będzie mógł, chyba tylko Final Fantasy Crisis Core albo wyczekiwany przeze mnie remake Final Fantasy Tactics z PSX (mam nadzieję że to NIE będzie zwykły port).

Fluid mówi – to bedzie hicior.